Strona została przejęta przez
Polski Portal Karate Kyokushin - kyok.pl.

Jesteś początkującym karateką, doświadczonym zawodnikiem, trenerem karate, a może po prostu chcesz się dowiedzieć czym jest karate kyokushin? Na kyok.pl spotkasz się z niezwykłą atmosferą i łatwo znajdziesz to, co Cię interesuje!

Na zawsze pozostająca filozofia Masutatsu Oyama

        Podczas gdy Mas Oyama nie jest już dłużej obecny z nami ciałem, jego filozofia zbierana przez całe życie dzięki osobistym doświadczeniom w Budo, pozostaje jako cenna spuścizna tego stulecia - największego wojowniczego artysty.


Mas Oyama i karate

        Byłem zajęty wieloma organizacyjnymi sprawami. wliczając w to niezliczone podróże za morze, ale jestem bardzo szczęśliwy, iż jestem w stanie ćwiczyć z nowo napływającymi uczniami. W ten sposób jestem w stanie wypełnić jeden z moich najważniejszych obowiązków wobec was.

        Nowi uczniowie poświęcają wszystko aby być tutaj. Nie tylko są oni niepewni swojego karate, ale także są zupełnie zagubieni w nowym środowisku jakim jest dojo. Ci młodzi chłopcy bezradni jak nowo narodzone dzieci ćwiczą wytrwale przez sześć miesięcy, potem jeden rok. Po dwóch latach ciężkich treningów stają się coraz zdolniejsi. Pod koniec trzeciego roku ogromnych wysiłków stają się solidni, wytrzymali, ostatecznie stają się młodymi mężczyznami. Dla mnie nie ma większej radości niż ta. Nie ma większej przyjemności w tym aby być w stanie nauczyć i wykształcić młodych mężczyzn takich jak oni.

        Jak dalece to możliwe nie chcę nic poza moimi treningami i nauczaniem karate. Obecnie ograniczam treningi z młodymi lwami (uchi-deshi) i z klasą czarnych pasów do jednego dnia w tygodniu. Chociaż i to nie jest dokładnie sprecyzowane z powodu innych naglących spraw i obowiązków, ale jak tylko mogę staram się być tam i nauczać.

        Wielu ludzi mówi: "Sosai, masz siedemdziesiąt lat. Dlaczego nie zostawisz nauczania komuś innemu?". Moja odpowiedź jest prosta: "Nie, jeśli zabierzecie mi moje karate to Co mi zostanie? Trenowałem na drodze karate przez ponad pół wieku. I nie umiem nic innego. chcę pozostać aktywnym w nauczaniu sztuki karate aż do śmierci. Jeśli to możliwe nie chciałbym umrzeć leżąc w łóżku, ale zaabsorbowany treningiem, na podłodze dojo jak wytrwały, stary dąb niechętny do rozsypania się. To jest moja największa aspiracja."

        Od momentu kiedy już zaczynałem rozumować do dziś dnia, nawet w wieku siedemdziesięciu lat, żyję życiem karate. Do dnia kiedy umrę nie chcę być nigdy odłączony od mojego dogi. Nigdy nie chcę przerwać moich wysiłków na treningu w dojo.

        Trwające całe życie, niekończące się poszukiwania drogi - tak doczesny człowiek widzi karate. Ale będąc przenikliwym w badaniach nad prawdziwym znaczeniem Budo jestem zdecydowany wycisnąć naprawdę ostatnią kroplę wysiłku z tego ciała, wtedy mogę kontynuować bezustanne badanie doskonałości na drodze wojennej. Nawet dzisiaj mając siedemdziesiąt lat to gorące pragnienie kontynuowania zdecydowanie rośnie w moim sercu.


W karate Shugyo

Nieustanna pogoń za mistrzostwem poprzez trenowanie karate

        "Czy nie uważasz, że mógłbyś rozwinąć tak swoje możliwości aby uderzeniem pięścią zrobić dziurę w worku? Urwać róg bykowi pojedynczym uderzeniem? Zmiażdżyć kopyto konia jednym szybkim kopnięciem? Jeśli posiadłeś taki rodzaj siły wyjdziesz zwycięsko z każdej próby.

        Przezwyciężenie szalejącego byka w bitwie nie jest przeznaczone wyłącznie Mas Oyamie. Ty także możesz to zrobić. Jeśli jesteś chętny zaryzykować, postawić na to swoje życie, mógłbyś tego dokonać bez doznania niepowodzenia. Ale nie koncentrujesz swoich wysiłków wystarczająco. Twoje energie są rozproszone w pogoni za dobrobytem i miłością a tylko trochę trenujesz karate. To jest -właśnie przyczyna dlaczego nie wykorzystujesz całego swojego potencjału. Zawsze myślisz o czymś jeszcze więc cokolwiek robisz twoje wysiłki nie są kompletne. Jeszcze z tak rozproszonymi myślami nigdy nie zostaniesz mistrzem niczego. Co do tego jestem pewien. Nie pieniądze, nie kobiety i nie słowa ani żadne inne rozrywki. Postaw swoje życie na mistrzostwo w karate, a staniesz się silny i uduchowiony.

        Miyamoto Musashi powiedział tak: "Zapomnij o sobie i to "sobie" będzie żyło". To jest duch drogi walki. Zaprzecz sobie i trenuj pochłaniając ryzyko istniejące w twoich wysiłkach. Zaprzeczenie siebie jest właśnie jego powrotem. To jest ten duch, w którym chcç abyście ćwiczyli.


Czy mogę stać się silnym pomimo bycia małym

        Po pierwsze powiem, że bez względu na okoliczności, wysiłek jest ważny. Kenji Midori i Skokei Matsui trenowali intensywniej niż inni i stali się mistrzami świata. Oni pokonali swoje słabości poprzez coraz cięższe treningi, dzień po dniu, rok po roku. Oczywiście są ludzie, którzy mają to coś skąd bierze się wytrwałość do pokonywania tych słabości i są ludzie, którzy tego nie posiadają. Ale jeśli robisz konsekwentny wysiłek, ostatecznie będziesz silniejszy w każdy sposób. To jest uniwersalna prawda.

        Podczas gdy są tacy w karate, którzy posiadają naturalną skłonność do twardego treningu, są także niezliczeni ludzie, którzy stali się silni bez takiego daru. Ludzie, którzy maja szczęście posiadać tę naturalną skłonność są jedni na milion. Każdy bez wyjątków ma jakieś wady do ukrycia. Niektórzy jak ty są niscy. Są tacy, którzy narzekają na swoje krótkie nogi albo słaby wzrok, albo też bywają sztywni (mało elastyczni). Inni z kolei są szczupli, drudzy otyli. Niektórzy cierpią z powodu krótkich rąk, inni znów są słabi i taką listę można by ciągnąc dalej. Jednak, pomimo tych przeszkód ludzie zajmują się karate pragnąc stać się silnymi i zdrowymi. Zaopatrzeni w pragnienia pokonania swoich słabości i wkładając dostateczny wysiłek w twardy trening stają się stopniowo do tego zdolni. To jest znaczenie karate Shugyo, pogoń za mistrzostwem w prawdziwym Budo karate. "Jestem za niski", "Moje nogi są zbyt krótkie", "Mój wzrok nie -zbyt-dobry"... Wszystkie te lamenty na świecie nad własnymi wadami nie robią żadnej różnicy. To właśnie miejsce, którego celem jest pomoc ludziom przezwyciężyc swoje słabości i stać się zręcznym poprzez przykładny wysiłek, jest znane jako miejsce drogi Dojo. To dzięki zwyczajnym zastosowaniom tych przykładnych wysiłków stopniowo staje się silnym. Pragnienie przezwyciężenia własnych słabostek przeobraża te słabości w siłę. Tak jak powiedziałem, to jest znaczenie karate Shugyo. To czy posiadasz zapał, wytrwałość i jesteś zdecydowany na to, ja nie wiem. I prawdopodobnie nie jesteś świadom czy masz inną siłą. Pamiętaj zawsze, ze prawdziwym znaczeniem Budo jest miękkie przeobrazić w twarde, małe w duże. Chcę widzieć jak robisz wysiłek i stajesz się zdolny do tego.


Dążenie do doskonałego ciosu, pewnej śmierci.

        Wracając do sprawy dotyczącej dążenia do zrealizowania marzenia o tej doskonałości: Każdy karateka w pewnym momencie miał aspiracje obciąć szyjkę butelki gołą rękq. Marzę o zdolności złamania bykowi rogu przy pomocy pojedynczego ciosu ręką-nożem. Każdodniowy trening jest podejmowaniem tego zadania. Nie wiem, ale być może ja pierwszy zainspirowałem was do poszukiwania tego ideaku, ponieważ ja jako pierwszy zamieniłem marzenia w rzeczywistość. Natomiast skrywanie w sobie tego marzenia jest rozdzierającym serce nieszczęściem. Droga ta jest pełna nieznanych męczarni. Wątpię czy mógłbym mówić o tych duchowych rozterkach bez łzy w oku. Czy jest możliwe najmniejsze nawet osiągnięcie będące rzeczywiście warte zachodu bez łez i trudu? Jest pewna wewnętrzna właściwość konieczna do zobaczenia tych marzeń. Bez wątpienia najważniejszą cechą jest nieliczenie się z trudnościami, nieliczenie się z przeszkodami, które stoją ci na drodze, musisz posiąść twardego, nieugiętego ducha i potężną siłę żeby nigdy nie cofać się przed niepowodzeniami. Według powszechnej opinii łatwiej powiedzieć niż zrobić. Ale działanie zwalczy każde trudności. Wątpię czy jest więcej niż garstka ludzi na milion, która posiada konieczny hart ducha. Czy ty to masz? Uderzysz jak gdyby pomścić gorzką śmierć swoich rodziców? Rezygnując ze wszystkiego dla skoncentrowania wysiłku żeby osiągnąć swój cel. Zapomnij o świecie. Porzuć pragnienia o dobrobycie, które są przywarami młodości, dla ukochania jednego. Przezwycięż skłonność do odpoczynku jak zwykły człowiek. Złagodź apetyt na rozkosze świata i wygody. Czy możesz zrobić takie postanowienie? Nawet jeśli tak to czy masz to co pozwala przeprowadzić to do końca? Czy możesz utrzymać pasję i taką intensywność rok po roku?


Kyokushin Karate: blisko XXI wieku

        Rasowe i religijne napięcia rozpowszechnione w dzisiejszym świecie przyczyniają się do pogłębiania istoty tych spraw. My w Kyokushin podtrzymujemy słuszność pójścia drogą, w której nie znane są uprzedzenia. Budujemy najprostrzą drogę do celu przeznaczoną dla wszystkich, nie ograniczoną żadną barierą, przez którą tą drogą trzeba najpierw przejść. Wszyscy, którzy chcą podążyć tą drogą mogą to zrobić bez dyskryminacji tu nie ma miejsca na różnice rasowe, religijne rozbieżności, ideologiczne kłótnie albo podziały narodowe. Dla tych, którzy chcą podążać tą drogą zrobiliśmy ją wystarczająco szeroką aby was pomieścić. Jeśli wszyscy trenują i walczą razem, udziela im się ten sam duch - pot i ból - wkrótce wczuje się w trud innych i będzie się stopniowo rozwijał. Ten duch rośnie tak silnie żeby przezwyciężyć wszystkie narodowe, rasowe i religijne zajadłości poprzez sens powszechnego braterstwa i koleżeństwa. Arabowie i Izraelici mogą zawzięcie przeciwstawiać się sobie. Ale kiedy trenuję razem karate z innymi :uczniami równymi siłą to zawzięcie to jest przezwyciężane. To nic niezwykłego widzieć takich ludzi, którzy będąc nawet śmiertelnymi wrogami inspirują jeden drugiego w kontynuowaniu pogoni za mistrzostwem w karate. To jest jedna z najpiękniejszych przesłanek karate Kyokushin. W rzeczywistości jest to jedna z najgłówniejszych przyczyn, że karate Kyokushin kontynuuje rozwój i rozszerza się na cały świat. Wierzę, że w duchu Kyokushin można odnaleźć substancję potrzebną do zharmonizowania świata w XXI wieku. Istotą Kyokushin jest rozwijanie chęci do pokoju na całym świecie, wierzę, że kontynuowanie jej pomoże. Jako że wstępujemy w XXI wiek jestem pewien, że wartość czegoś nawet stosunkowo tak małego jak obecność karate w świecie, będzie kontynuować rozwój - utrzymujemy wiarę w tę ideę.


Na czym polega różnica Budo

        Sosai wypowiedział się następująco na spotkaniu Europejskiej Kyokushinkai-kan kiedy to odmówił rozpatrzenia na nowo wydalenia i usunięcia Andi Huga: Bardzo lubię zawodników takich jak Andi. Jego olbrzymi duch walki, techniczna doskonałość, pasja do karate - z całym szacunkiem jest on jednym z najznakomitszych spośród wszystkich zawodników Kyokushin karate. Pokładałem największe oczekiwania i nadzieje w Andim. Kilka lat temu Andi przybył do Japonii. Zaprosiłem go na lunch. Wywarł wrażenie wielce spokojnego i niezwykle dobrze ułożonego młodego człowieka. Ten sam Andi uczestniczył w turniejowym pokazie karate i rozumiem, że chciał to kontynuować. Nasza organizacja ma reguły i fundamenty. W głębi serca nie chciałem nic więcej jak tylko wybaczyć Andiemu i uczynić tak aby jego działanie przyniosło mniejsze konsekwencje. Na nieszczęście posunął się za daleko. To było niezwykle trudne dla mnie odłożyć na bok moje osobiste uczucia do niego, ale nie miałem żadnej innej alternatywy jak tylko wyrzucić go. Otrzymałem od Międzynarodowej Organizacji Karate rozkaz unieważnienia tej decyzji. Było mi bardzo przykro, nie miałem żadnej alternatywy, ale stanowczo sprzeciwiłem się temu rozkazowi. Organizacja Kyokushin karate jest jedyna w swoim rodzaju. To jest istotne, że szanujemy wartości, które tworzą nasze Budo karate.


W oczekiwaniach młodzieńczej siły / wytrwałości

        Jaka jest przyczyna rozkładu w byłym ZSRR i w państwach Wschodniego Bloku? Wierzę, że stało się to ponieważ zlekceważyli siłę i opinie młodych ludzi. Niezadowolenie wynikające z ignorancji młodzieży zapoczątkowało narodziny niepokoju i urosło do raptownej furii. Oni przesadzili ze sztywną, starą, polityczną ochroną. Patrząc na historię Japonii pokazuje ona podobny stan rzeczy przy przewrocie Neiji w IX wieku. Można też zaobserwować analogię w bardziej współczesnych czasach w Japonii związaną z przeniesieniem odłamu Hosokawa z siedziby sił w Japońskiej Liberalno-Demokratycznej Partii. Podłoże niezadowolenia takie jak to, może dalej przybierać na siłę przez wiele dziesięcioleci tak, że nawet siła, która uprzednio była przyczyną dumy jej surowej struktury, mogłaby upaść w pojedynczym tchnieniu. Siła, która mogłaby spowodować takie zjawisko to siła młodych ludzi. To jest właśnie ten rodzaj siły, który ostatecznie zmienił bieg historii. W Kyokushin karate czołowe miejsca w całych japońskich mistrzostwach zajęte są przez wojowników z całego regionu Tokyo. Wojownicy z regionalnych dojo

        pokonują trudności aby awansować do górnych poziomów. Jako wynik ich niezdolności do awansowania do finałów japońskiego turnieju, mam przeczucie, że wojownicy z regionalnych sekcji stają się być zadowoleni ze swoich sukcesów na regionalnym poziomie. Ale nie chcą żebyś był jak duża ryba w małym stawie. Chcą zobaczyć was jak z ogromną ochotą przechodzicie przez całą drogę aż na wierzchołek, nawet na szczyt Mistrzostw Świata. To jest duch Kyokushin.

        Zawsze lubię mówić: "Przybądźcie próby i wyzwania, przybądźcie wielkie fale życia, na które jestem gotowy!" Jako że zbliżamy się do XXI wieku, Kyokushin karate robi ogromny postęp. Nie tylko w Japonii ale na całym świecie, gorąco wierzę, że przeżywamy ożywienie w zainteresowaniu Kyokushin karate jak nigdy przedtem. Moc, która może to urzeczywistnić jest w sile i energii młodych ludzi. Tylko w małych stawach powstają małe fale. Ale Kyokushin karate z dwunastoma milionami członków z ponad stu trzydziestu krajów daleka jest od małego stawu. Raczej jest to wielki ocean. I jak na każdy duży ocean przystało, nie będzie wątpliwości co do dużych fal. Siła ludzi młodych powinna przyjmować wyzwania dużych fal. Wywołaj chmury i deszcz a z rozkiełznaną energią możesz wspiąć się na grzbiet tych fal nawet do samego nieba.


Imponująca mniejszość

        Przez długi czas podkreślałem, że karate to Budo i skoro Budo zostało odłączone od karate to nie jest to nic więcej jak sport karate, pokaz karate albo nawet pomysł trenowania karate jedynie żeby być modnym. W Japonii pokaz karate stał się bardziej rozpowszechniony. Jeden szczególny dział mass mediów robi dużo hałasu o tym próbując wypromować wyobrażenie, że ten pokaz karate jest tego dowodem. Oni przypuszczają, że ten trend rozwinie się do największych rozmiarów w XXI wieku. Co robi Kyokushin? Osobiście zawsze wybierałem drogę godnej podziwu mniejszości niż marną większość. To jest bardzo ważna reguła, z którą żyję. Co do tego jestem pewien: nie wybiorę łatwej drogi. Karate, które wyzbyło się Budo nie ma swojej istoty. To nie jest nic więcej jak barbarzyńska technika walki lub reklamowane narzędzie w celu uzyskania korzyści. Bez względu na to jak staje się to popularne, to nie ma sensu.


Pogoń za siłą - ręczne pranie swojego kimona

        Piorę swoje dogi ręcznie. Nie proszę moich studentów ani mojej żony albo pomocy domowej żeby wyprano je dla mnie - zawsze robię to sam, własnymi rękami. Twoje kimono jest twoim życiem. Jeśli weźmiesz swoich młodszych uczniów lub swoją żonę aby ci je uprali to myślę, że będzie lepiej jeśli przestaniesz trenować. To jest twoje kimono - więc je pierz. Nie pomyliłeś się to jest męczące. M moim wieku pranie przeze mnie mojego gi pochłania mi ogromną energię. Oczywiście nigdy nie używam pralki - piorę moje kimono własnymi rękami. To jest inne oblicze twojego treningu, inne oblicze twojego dążenia do doskonałości tą drogą. Często myślę, że kiedy dojdę do wniosku, ze już nie jestem w stanie dłużej prać mojego kimona to będzie koniec - nie będę nadawał się stać dłużej wśród innych na podłodze dojo. W przeszłości prałem moje kimono, następnie wykręcałem z całej siły żeby wycisnąć wodę. Pomyślałem: "Jeżeli tylko mógłbym rozwinąć siłę tak żeby rozedrzeć moje kimono na strzępy za jednym wykręceniem." Mogłem wycisnąć każdą kroplę siłą pozostałą we mnie. W rzeczywistości nigdy nie rozdarłem mojego kimona tym sposobem, ale pomimo tego stale wierzyłem, że mogę rozwinąć ogromną siłę poprzez próby. Pomyślałem: "Gdybym tylko posiadł moc i silę żeby być w stanie to zrobić". Na tym moje marzenia zakończyły się będąc niczym więcej niż tylko fantazją, ale dzięki młodości prałem kimono z myślą, że było to podstawową częścią mojego treningu.


Postanowienie stania się najsilniejszym

        W odpowiedzi na pytanie dlaczego chce się być najsilniejszym człowiekiem na ziemi, Sosai odpowiedział: Na moje postanowienie zostania najsilniejszym karateką na świecie, jak mi się zdaje, wywarło wpływ środowisko i wykształcenie kiedy byłem jeszcze dzieckiem. Zdecydowanie wierzę, że człowiek jest kowalem własnego losu. Nie żałuję podążania tą drogą. Pragnienie stania się silnym nie jest tylko bezpodstawnym marzeniem, to jest człowieczy instynkt. Zanim zapytasz: "Jaki jest cel chęci zostania silnym?" Myślę, że powinieneś zapytać siebie samego: "Czy będę miał satysfakcję z tego, że zawsze będę słaby?" Jeśli kiedykolwiek przyszło ci na myśl, że trenowanie aby wzmocnić silę po prostu góruje i zeruje na słabościach, to jeśli naprawdę trenowałeś Kyokushin karate poważnie, będziesz znał prawdziwą odpowiedź natychmiast. Droga Kyokushin istnieje dla ludzi, którzy kroczą drogą sprawiedliwości tak że wkrótce znikną wszelkie egoistyczne myśli.


Co to jest karate Shugyo?

Wspinanie się po schodach pojedynczymi krokami.

        Jestem pewien, że jest dużo ludzi, którzy rozwijają się dzięki wysiłkom od kiedy przystąpili do Kyokushin. Nie ma wątpliwości, że są ludzie, którzy stawiają sobie za wysoką poprzeczkę i w bezsenną noc rozmyślają czy nie zaniechać owego zamiaru. Proszę, wyświadcz mi przysługę: włożyłeś wysiłek żeby przyłączyć się do Kyokushin, więc nie poddawaj się. Kontynuuj pogoń za mistrzostwem, drogą Kyokushin. Raz, kiedy przechodziłem okres radykalnych zmian - Tokoh Kon - mnich, który stał się znanym nowelistq powiedział do mnie: "Oyama Shihan, nie byłoby mądrzej nie spieszyć się? Iść powoli. To jest niepomyślne w czasie kiedy człowiek rośnie". Więc nie spiesz się. Kontynuuj drogę karate pewnym i mocnym krokiem. Nie ma potrzeby być niecierpliwym. Nie ma absolutnej potrzeby spieszyć się. Kontynuuj wspinanie się po schodach pojedynczymi krokami, rozważnie i z celem. Kontynuuj to tak jak wytrwały maratończyk, a nie jak sprinter.


Ciąg dalszy wątpliwości dotyczących mistrzostwa siły/mocy

        Byłem mniej więcej w waszym wieku kiedy otrzymałem mój shodan. Byłem w tym czasie niewiarygodnie silny. Posiadłem niesamowitą szybkość i byłem niezwykle silny - nawet moi sempai nie mogli mi dorównać. Mogłem ich wszystkich zniszczyć za jednym zamachem bez żadnych kłopotów. Raz mój sensei zapytał mnie: "Oyama, jak długo trenujesz?". "Osu! Trzy lata!" - odpowiedziałem. "Jesteś bardzo silnym młodym człowiekiem. Bardzo mocnym. Ale pamiętaj: trzy lata na siłę, trzy lata na pozycje, trzy lata na uderzenia. 0 ile nie trenowałeś przynajmniej dziewięć lat, nie zacząłeś jeszcze karate". Pamiętam myśli w mojej młodej, gorącej głowie: "0 czym on mówi. Mogę usunąć sensei albo kogokolwiek pojedynczym uderzeniem pięścią". Byłem kompletnym głupcem. Sempai albo nie sempai, wierzyłem że najsilniejszy człowiek jest największym. Nie miałem o tym pojęcia. Pól wieku upłynęło od tego czasu. Jeszcze nawet po pięćdziesięciu latach nadal mam wątpliwości co do mojej siły. Nadal jestem ciekaw czy posiadłem mistrzostwo.


Nauczyciele i organizacja

Stado ptaków

        Ogromna grupa ludzi bez nadzoru jest jak ochrypłe stado ptaków. Nie można ich porównać do mniejszej dobrze zdyscyplinowanej grupy ludzi, których zjednoczona siła jest prawdziwą wielkością. Dwadzieścia albo nawet trzydzieści osób, których nie obchodzi zbytnio co oni robią i jak to robią, nie mogą być użyteczni dla nikogo. Dla porównania, nawet sześć osób, które dają z siebie wszystko są dużo bardziej użyteczne. Dziesięć skrzeczących wróbli nie porówna się z jednym szlachetnym jastrzębiem. Nie jesteście wróblami, nie chcę widzieć jak stajecie się nimi. Jeśli porównam was do jakiegokolwiek ptaka, chciałbym żebyście stali się jastrzębiami.

        Stańcie się mądrym jastrzębiem, królem wszystkich ptaków. Powinniście mieć to w pamięci na swoim treningu.


Na treningu stań się chudym i głodnym wilkiem

        Trenuj całym swoim sercem i umysłem. Zawsze staraj się trenować ciężej, robić dzisiejszy trening cięższym od wczorajszego. Ale jesteś tak bezpieczny ze swoim zdobytym wychowaniem, że nie czujesz potrzeby głodu po zwycięstwie. Nie pragniesz rzucić wyzwanie walce. Nie możesz pozwolić sobie na przyjmowanie zarówno zwycięstwa jak i porażki tak beztrosko. Nie możesz wygrać jeżeli nie jesteś w pełni na to przygotowany - nie ważne jakie są tego koszta. Musisz podjąć decyzję i trzymać się jej . Jako wojownik nie stań się jak utuczona świnia. Zamiast tego bądź jak głodny wilk. Chudy, głodny wilk jest najbardziej wojowniczą bestią. Musisz stać się taki aby spowodować w ludziach strach. To czy staniesz się jak utuczona świnia czy chudy, głodny wilk jest twoim wyborem, ktorego musisz sam dokonać.


Trenuj śmiało

W odpowiedzi na pytanie ucznia dojo, który stracił chęć siły i mógłby przestać ćwiczyć:

        Nawet wśród silnych wojowników, którzy biorą udział w Mistrzostwach Świata jest wielu, którzy szli po omacku kiedy pierwszy raz zaczęli trenować. Nawet wśród czarnych pasów. To jest duże przeżycie, które musieli przezwyciężyć żeby pójść drogą do mistrzostw Świata albo otrzymać czarny pas. Oni kontynuowali twarde postanowienie kształtowania nowego charakteru i możesz zrobić to samo jeśli spróbujesz. Tam gdzie jest chęć jest i droga. Ta prawda sprawdza się w życiu każdego dnia. Jeśli teraz nie przezwyciężysz tendencji do łatwego poddawania się, twoje życie będzie zmierzało do niczego. Nie znam przyczyny dla której wybrałeś nie przychodzenie na treningi. Jeśli dlatego, że boisz się walk to obawiam się, że jesteś dalece zbyt słaby. To naprawdę nic nie znaczy uderzyć raz czy dwa i zostać zwycięzcą. Nawet złamanie ręki cię nie zabije. Za miesiąc kość zrośnie się. Powinieneś pomyśleć w ten sposób i posiadać więcej odwagi. Jestem pewien, że kiedy pierwszy raz przyłączyłeś się do Kyokushin, pomyślałeś: "Będę trenować aby być silnym, trenować ciężko wszystko jedno co". Jeśli człowiek raz zdecyduje się na coś, powinien nie zmieniać tego tak szybko. Spróbuj być śmiałym jeszcze raz. Jeśli podejmiesz decyzję o trenowaniu, nie powinno być wtedy żadnego odwrotu i powinieneś odnosić się do tej decyzji z taką samą wagą jaką przywiązujesz do jedzenia śniadania każdego ranka.


Co to jest siła?

Mocne zaciskanie palca wskazującego i serdecznego.

        Czy nie podstawową zasadą karate odkrytą w ichigeki hissatsu jest: "jedno uderzenie, pewna śmierć?". Jeśli uderzasz i uderzasz a twój przeciwnik nie upada, to wskazuje na brak odpowiedniej siły niszczącej w twoich uderzeniach. Logicznie rzecz biorąc ta siła powinna się gdzieś zawierać, twoje metody treningowe są błędne albo niekompletne. Tak jak zawsze zaznaczam, nie masz wystarczającej siły koncentracji w palcu wskazującym i serdecznym. Jeśli włożysz silę w palec wskazujący i serdeczny, środkowy i następne podążą odpowiednio. Także w medycynie wschodu jest enegetyczna więź pomiędzy palcem wskazującym a serdecznym i sercem oraz czułym punktem w dolnej części trzewi. Możesz się właśnie zastanowić jak silne są te dwa palce. Pozwól, że się o coś zapytam, czy możesz podnieść swoją wagę ciała tylko palcem wskazującym i serdecznym? Następnym razem gdy będziesz w pociągu złap się za wiszące uchwyty palcem wskazującym i serdecznym i spróbuj się podciągnąć. Jeśli możesz podnieść wagę swojego ciała tym sposobem aż do momentu kiedy twój podbródek znajdzie się na poziomie ręki, posiadłes znaczną siłę. Jeśli uderzysz z odpowiednią siłą niewątpliwie możesz zabić jednym uderzeniem.


Stawanie się silniejszym

        Prawdziwa siła nie jest widoczna dla oczu. To nielogiczne zasugerować, że tak jest. Po wielu latach mojego doświadczenia chciałbym powiedzieć, że można opisać stawanie się silniejszym w ten sposób: Pierwszą rzecz jaką powinieneś zrobić rano będąc jeszcze w łóżku to rozciągnąć się całkowicie i naprężyć tak mocno jak tylko to możliwe. Jeśli rozciągniesz się w ten sposób, wszystkie partie twojego ciała zabolą. Mięśnie też. Wszystko zaboli, ale pomimo tego czujesz się dobrze. To jest coś na kształt przyjemnego bólu. To jest dowód osiągnięcia pewnego stopnia siły. Trenuj. Po treningu jesteś całkowicie wyczerpany i śpiący. Śpisz bardzo głęboko. Potem budzisz się rano i myślisz: "Ahh, to był ciężki trening wczorajszego wieczoru". I podczas gdy o tym myślisz zacznij poruszać swoim ciałem a wszystkie mięśnie zabolą. To nie jest widoczne dla oczu, ale jest to mała wskazówka, że ciało staje się silniejsze. Zrób swoją pięść silniejszą. Zaciśnij swoją dłoń tak silnie jak tylko możesz. W jakiś sposób poczujesz olbrzymią energię w ręku. Z czasem jak to zrozumiesz będziesz stawał się silniejszy.


Duchowa siła

Siła w cięciu główki od butelki

        Chociaż nie ma się czym szczycić, pierwszy raz obciąłem wierzch butelki gołą ręką podczas ulicznej walki.

        Nie chciałem walczyć więc byłem zły. Jako demonstracja swojej złości, rozbiłem butelkę piwa stojącą na barze. Butelka ciężko się poruszyła i kiedy w nią uderzyłem szyjka odłamała się czysto i poturlała wzdłuż pomieszczenia. Wszyscy mężczyźni, którzy chcieli ze mną walczyć stanęli oszołomieni i ukłonili się głęboko z szacunkiem oraz pospiesznie odeszli. Niewinny przypadek sprawił, że pomyślałem iż miałem szczęście. Natychmiast wróciłem do domu i spróbowałem z inną butelką. Bez względu na to ile razy uderzałem, odskakiwała dalej nie rozbijając się. Próbowałem i próbowałem przez cały miesiąc, ale obojętnie jak usilnie próbowałem, butelka latała właściwie tak mocno jak uderzenie. Potem po trzydziestu dniach dokonałem powtórki. Butelka, którą rozbiłem za pierwszym razem była wypełniona około 3/4 piwem. Więc szybko wziąłem następną butelkę i napełniłem ją wodą i spróbowałem jeszcze raz, ale bez rezultatu. Rozlała się i walnęła o ścianę. Potem po kolejnych dwudziestu dniach pojawił się ten sam psychiczny stan furii, którego doświadczyłem kiedy stoczyłem walkę przeciwko mojej chęci i to ostatecznie zwyciężyło. Butelka pękła z ostrym hukiem. Dlaczego za pierwszym razem byłem w stanie rozbić butelkę pojedynczym uderzeniem a potem nie udało mi się tego zrobić po powrocie do domu? Siła woli? To jest stan umysłu, sprawa chęci i woli. To jest duchowa koncentracja odczuwalna kiedy jesteś zajęty cięciem.


Organizacja i plotki

        Jako że nasza organizacja rozwija się, wraz z nią rozwijają się też bezpodstawne plotki. Plotki znacznie zmieniają się wraz z korzyścią jaką mogą uzyskać rozgłaszający je ludzie, którzy egoistycznie tworzą je dla własnych celów. Zatem jestem zawsze świadomy mojej postawy i swojego środowiska. Znalazłem się w czasach kiedy muszą zdawać sobie sprawę z każdego kroku jaki robią. Nie jestem osamotniony w tym względzie. Wszyscy jesteśmy reprezentantami Kyokushin Karate. Począwszy od instruktorów, szefów oddziałów aż po każdego związanego z Kyokushin - to wszystko musimy zachować w pamięci. Na ostatnim spotkaniu japońskich szefów oddziałów powiedziałem do nich: "Nosicie swoje kimona więc nazywani jesteście Shihan i Sensei. Ale nawet jeśli je zdejmiecie jesteście zawsze za nich uważani, nawet przez tych, którzy nie znają karate". To nie dotyczy samych szefów oddziałów, ale każdego.


Operacje plastyczne i duchowa siła

        Ostatnio miałem okazję rozmawiać z chirurgiem plastycznym. Ponieważ jest on wybitnym ekspertem wiele kobiet przychodzi do niego z nadzieją stania się piękniejszymi. Robią one różne operacje. Właściwie dlaczego ktoś chciałby być piękniejszym? Zasadniczo ci ludzie chcą stać się piękniejsi, ponieważ wierzą, że to przyniesie im szczęście. Oczywiście najważniejsze piękno jest w sercu. Kobieta, która posiada zarówno piękno duchowe jak i fizyczne może stać się naprawdę szczęśliwa. Ewentualnie dobry lekarz przypomina wszystkim swoim pacjentom o tym fakcie. Każdego dnia ćwicząc karate trenujesz swoje ciało. W jakim celu? Odpowiedzią natychmiastową jest - żeby moc posiadać odpowiednie nastawienie do życia. Oczywiście trenując fizycznie siła przychodzi jako pierwsza. Jakkolwiek bez liku jest przykładów takich osób, które popełniają ciężki błąd ćwicząc jedynie umiejętności fizyczne i siłę lekceważąc znaczenie treningu odnoszącego się do sfery duchowej . Jeszcze raz pozwolę sobie podkreślić, że Karate Kyokushin to Budo Karate. To nie jest karate o wąskim zakresie, które ćwiczy tylko siłę fizyczną albo umiejętności. Nie jestem w stanie uwydatnić wam wystarczająco dobrze znaczenia podążania drogą prawdy Karate Budo gdzie bogate w bezinteresowność serce jest bronią duchową wojownika.


W kierunku przyszłości

Chciałbym zobaczyć jak ktoś mnie przewyższy

        Jedyną osobą, która zabiła byka jednym uderzeniem był Mas Oyama. Ale nie musi być tak zawsze. Chciałbym zobaczyć kogoś spośród was także walczącego z bykiem. Uderzyłem byka pięścią i zabiłem go. Odciąłem mu rogi moim shuto. Z przyjemnością zobaczyłbym jednego z was jak podchodzi i mówi: "W takim razie spróbuję złamać bykowi nogę moim kopnięciem". Często opowiadałem o tym, że w Pamplonii, Hiszpanii odbywają się festiwale zwane "Biegami byków". Byki wypuszczane są w centrum miasta. Bestie te są tak podekscytowane tłumami, że gonią ludzi po ulicach. To byłby niezwykły czyn bohaterski gdyby ktoś tam poszedł, obserwował byki uważnie i w momencie kiedy stałyby się nieco zmęczone, śmiało podszedłby od przodu jednego z nich i powalił potężnym uderzeniem. Jest was tak wielu. Mas Oyama wciąż jako jedyny zabił byka pojedynczym uderzeniem. Musi być chociaż jeden wśród was wszystkich, który może podejść i przewyższyć moje młodzieńcze czyny bohaterskie.


Trenuj tak żeby ciało mogło zapamiętać

        To jest opowieść, która idzie tak: Pewnego razu król małego państewka zarządził, że nie otrzyma racji chleba ten kto nie posiada stwardnień skóry na rękach. Oświadczył on, że brak takich zgrubień wskazuje na to, że osoba taka nie pracowała. Ale jeden uczony człowiek zwrócił się do króla tymi słowy: "Panie, czuję, że jesteś w błędzie. Dalece trudniej jest pracować głową nie rękami. Dlatego powinieneś przydzielić więcej chleba tym, którzy pracują głową niż tym, którzy pracują rękami. Praca głową jest bardzo poszukiwana". To co ten człowiek powiedział zawiera trochę prawdy. Na to król odpowiedział: "W tym przypadku, chcę żebyś uczył ludzi jak pracować głową". Tak więc mężczyzna ten wspiął się na wysokie podium i zwrócił się do ludzi. Powiedział im jak ważne jest dla nich używanie swojej głowy a nie swoich rąk i przytoczył za tym wiele argumentów. W rezultacie przemawiał cały dzień. Kontynuował przemowę do ludzi następnego dnia. W końcu nauczyciel osłabł z głodu, spadł z podium, uderzył się i rozbił swoją głowę. To jest głupiutka, krótka opowiastka, nie sądzisz? Przyczyną, dla której nadmieniłem tę opowieść jest to, że chciałem wam coś przypomnieć. W waszym treningu karate jest jedna sprawa, o której powinieneś zawsze pamiętać. Poza trenowaniem aby zdobyć siłę, nigdy nie powinieneś zapomnieć jak ważne jest używanie ciała. Nie staraj się zapamiętywać rzeczy tylko samym mózgiem, ale próbuj je zapamiętywać ciałem, faktycznymi komórkami i ścięgnami (muskulaturą). To jest niezwykle istotne. Powinieneś trenować dotąd aż zmusisz swoje ciało do zapamiętania. Nie polepszysz treningów tylko dzięki głowie. Nie wystarczy po prostu spróbować uchwycić ogólne pojęcie pamięciowo. Musisz trenować w celu wdrożenia technik do każdej komórki. To po to chciałem opowiedzieć wam tę historię. W sekretnych kronikach Budo napisane jest, że trzeba powtórzyć pojedynczą technikę 3000 razy. Jeśli powtórzysz technikę 3000 razy, staje się twoją własną. Jest zapamiętana przez wszystkie ogniwa ciała. Czy to w zawodach czy w realnej walce nie możesz wykonać techniki, którą znasz tylko z głowy. Ciało musi poruszać się naturalnie i instynktownie.


Karate - business

        Dla nas artystów sztuki walk jest naprawdę bardzo smutną sprawą widzieć miejsce olimpiad jak przesuwane jest z Seulu do Barcelony. To co kiedyś było festiwalową uroczystością dla ludzi, teraz stało się politycznym festiwalem, festiwalem kłócących się partii o koncesję praw, festiwalem handlowym, żałosnym festiwalem producentów jednych artykułów sportowych przeciwko drugim w walce o pierwszeństwo na rynku. Właściwie jak to przełożyć na świat karate? Niestety, teraz jest to handlowe karate, którego celem jest zysk. Teraz mamy to co mogłoby być opisane jako "show" karate. To co oryginalnie było Budo pozostało na płaszczyźnie sportu. To nie jest tak źle. Ale zobaczyć karate tylko na płaszczyźnie "show" jest dyskryminacją tej sztuki. Z pewnością nie ja jeden odczuwam to w ten sposób. Olimpiada mogą stać się masowym sportem dla promocji businessu, ale przyszłe pokolenia osądzą sprawiedliwie wszelkie za i przeciw tym pokazom karate, że nie posiadają one ani serca ani duszy. Nie ma sposobu aby Kyokushin Karate kiedykolwiek stało się wyłącznie sportem karate. Myślałem o wielu rzeczach i patrząc wstecz do 25-tych Japońskich Mistrzostw Karate przypominam sobie o zawodnikach jakimi byli tamci młodzi, wspaniali mężczyźni. Jako Japończyk czują się bardzo dumny z ich czystości intencji. Walczyli twardo i doświadczyli prawdziwego ducha Budo. Od początku do końca wszyscy zawodnicy byli niezwykle uprzejmi i cechowali się dobrymi manierami. Dowiedziałem się, ze jest wielka różnica między tymi ostatnimi a uczestnikami walczącymi w promowanych pokazach karate. Wobec powyższego jest kolosalna różnica sensu wartości. Czują wielką dumą kiedy myślą o wojownikach biorących udział w Japońskich Mistrzostwach Karate.


Zasady organizacyjne

        Odczuwam ogromną radość, że mogę poszczycić się z posiadania tak wielu dobrych uczniów i członków. Jest jedna rzecz, którą podkreślam zawsze na zebraniach szefów oddziałów: "Jestem tym kim jestem z powodu was wszystkich. Ale wy jesteście z powodu waszych własnych wysiłków". Raz nadmieniłem to znanemu Sensei i był tym zupełnie poruszony. "To jest wspaniałe - powiedział. Mogłoby być świetną regułą dla organizacji". Wcześniej odczuwałem obawy o coś tak wielkiego jak zasady organizacyjne. To było po prostu stwierdzenie, które wynikało z mojego wieloletniego doświadczenia jako głowy Kyokushinkai-kan. Ale kiedy myślę o tym teraz, zgadzam się z tym całkowicie. Jeśli rozważa się jakieś zasady, zwykle oczekuje się stosunkowo trudnej filozofii. Chociaż ten ideał może nie być tak glęboki jak można by mieć nadzieję, jestem wdzięczny wszystkim szefom oddziałów, uczniom i kibicom: to dzięki tobie jestem dzisiaj szczęśliwy.

<<< home
Ustaw stronę jako startową! Dodaj stronę do Ulubionych! Kontakt z autorem
Zapis strony Drukowanie strony

poleć stronę...
księga gości
forum

Liczba odwiedzin:

Jesteś sympatykiem kyokushin?
Tak
Nie
Zobacz wyniki

o stronie
o autorze

Aktualizacja:
HOME

© Albert Dabiński. All rights reserved.